Recepta na przekręt Online • Gdzie obejrzeć?

Recepta na przekręt cały film, pełen konfliktów, ale zabawny dramat Davida Yatesa, bierze swój tytuł od grupy handlarzy handlarzami fentanylem do klinik na południowym wschodzie. Lek jest legalny. Ich metody sprzedaży nie są takie, ale w mockumentalnym materiale otwierającym film próbują przekonać widza o swojej niewinności. Jedna z naciągaczy (Catherine O'Hara) prycha w defensywie, twierdząc, że nie jest „El Chapo czy czymś takim”.
Scenariusz autorstwa Wells Tower opowiada o fikcyjnym leku o nazwie Lonafen. Inspiracją dla niej były relacje dziennikarza Evana Hughesa na temat firmy Insys Therapeutics, której założyciel, John Kapoor, został skazany i odsiedział dwa lata więzienia . Podobnie jak wiele innych najnowszych filmów o markach, od Blackberry po Beanie Babies, opowiada o tym, jak nisko upadną ludzie, aby zarobić pieniądze, usprawiedliwiając swoje występki kosztem udanego kapitalizmu w Recepta na przekręt online. Okazuje się, że cena duszy jest dość niska.
Naszą historią jest Liza Drake (Emily Blunt), samotna matka, która niegdyś sprzedawała szminki, noże do steków i świńskie łajno, a obecnie pracuje jako striptizerka, gdy przebiegły klient, Pete (Chris Evans), werbuje ją do studia farmaceutycznego obroty. Jej nowy szef, wdowiec doktor Neel (Andy Garcia), wynalazł szybko działający spray z fentanylem dla pacjentów chorych na raka, takich jak jego zmarła żona. W ciągu kilku miesięcy Liza zwiększyła penetrację rynku Lonafenu z zera do 86 procent.
Liza jest fascynującą handlarką. W jednym świetnym momencie namawia dyrektora, aby nie wyrzucił jej córki (obiecującej Chloe Coleman) za to, że prawie podpaliła szkołę.
Jest także połączeniem kilku prawdziwych postaci z książki Hughesa „The Hard Sell”, co sprawia, że bohaterka czuje się przepełniona wieloma osobowościami w Recepta na przekręt cały film, które balansują między chciwością a poczuciem winy. Zarówno Blunt, jak i kobieta, którą gra, sprawiają wrażenie ciężko pracujących czarodziejek, ale nie można uwierzyć, że Liza jest jednocześnie najinteligentniejszą pracownicą Lonafenu i jedyną naiwną, która wierzy, że lek jest, jak sama twierdzi, „bezpieczniejszy niż aspiryna”.
Oczywiście, że tak nie jest. Fanatycy Beanie Babies stracili fortunę; Użytkownicy Lonafenu tracą życie. Film jest ograniczony przez własne sumienie i kwitnie, gdy cudownie dziki Pete Evansa zostaje uwolniony, by ubierać się jak spray Lonafen i rapować o prowizjach od sprzedaży, by przepraszająco przejść od korporacyjnych bachantów do cierpiących ofiar.
Jest tam wspaniałe, halucynacyjne ujęcie uzależnionego weterana (Willie Raysor) patrzącego przez parking samochodowy na nadmuchiwaną tancerkę podniebną, której zwiotczałe kończyny są zwalniane, by stać się interpretacyjnym tańcem uzależnienia. Inni ćpuny to jedynie szkice masowej nędzy, jak anonimowa horda statystów, którym polecono natykać się na Lizę niczym zombie.
