Śnieżka Online • Gdzie obejrzeć?

Gdyby „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” Walta Disneya opowiadała głównie o Królewnie Śnieżka cały film, mogłaby zostać zapomniana wkrótce po premierze w 1937 roku i ceniona dziś tylko ze względów historycznych, jako pierwszy pełnometrażowy animowany film w kolorze. Królewna Śnieżka jest, prawdę mówiąc, trochę nudna, nie jest postacią, która gra, ale taką, której samo istnienie inspiruje innych do działania. Błędem większości niezliczonych naśladowców Disneya na przestrzeni lat było mylenie tytułów jego filmów z ich tematami. „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” nie opowiada tyle o Królewnie Śnieżce czy Księciu z Bajki, co o Siedmiu Krasnoludkach i złej Królowej – i niezliczonych stworzeniach lasu i nieba, od rumieniącego się błękitnego ptaka po żółwia, któremu zajmuje wieczność wspinanie się po schodach.
Wszystkie krótsze kreskówki Walta Disneya skupiały się na jednej lub kilku głównych postaciach o silnie zdefiniowanych osobowościach, zaczynając od samego Myszki Miki. Żyły w uproszczonych krajobrazach i zajmowały historie, w których jasno nakreślono cele. Ale kiedy Disney zdecydował się w 1934 r. nakręcić pełnometrażowy film, instynktownie wiedział, że film będzie musiał się rozwinąć nie tylko pod względem długości, ale i głębi. Historia Królewny Śnieżki opowiedziana w jego źródle, braciach Grimm, ledwo zajęłaby czas trwania, nawet przy szybkich 83 minutach.
Inspiracją Disneya nie było stworzenie Królewny Śnieżki, ale stworzenie jej świata. W czasach, gdy animacja była żmudną pracą klatka po klatce, a każdy dodatkowy ruchomy szczegół zajmował artyście dni lub tygodnie, Disney wyobrażał sobie film, w którym każdy róg i wymiar zawierałby coś żywego i ruchomego. Od góry do dołu, od przodu do tyłu, wypełniał klatkę (dlatego decyzja Disneya z lat 80. o wydaniu przyciętej wersji „szerokoekranowej” była tak błędna i szybko ją wycofano).
Jego klatki były rzeczywiście tak skomplikowane, że Disney w Śnieżka online i jego zespół animatorów odkryli, że klatki, których użyli do swoich krótkich kreskówek, nie były wystarczająco duże, aby pomieścić wszystkie szczegóły, których chciał, i potrzebne były większe klatki. Najwcześniejsza publiczność filmu mogła nie znać technicznych powodów wpływu filmu, ale w początkowej scenie, w której Śnieżka biegnie przez las, byli zachwyceni sposobem, w jaki gałęzie wyciągały się, aby ją porwać, i tym, jak złowrogie oczy w ciemności okazały się należeć do przyjaznych zwierząt leśnych. Drzewa nie siedziały po prostu w kadrze.
Inną innowacją Disneya była „wielopłaszczyznowa kamera”, która dawała iluzję trzech wymiarów poprzez umieszczenie kilku poziomów rysunku jeden za drugim i przesuwanie ich oddzielnie – te z przodu poruszały się szybciej niż te z tyłu, tak że tło wydawało się faktycznie poruszać, a nie po prostu przewijać. Wielopłaszczyznowe kamery były standardem w animacji aż do niedawnego użycia komputerów, które osiągają podobny, ale bardziej szczegółowy efekt – zbyt szczegółowy, twierdzą puryści, ponieważ zbyt realistyczny.
Niczego podobnego do technik w „Królewnie Śnieżce” nie widziano wcześniej. Sama animacja była uważana za rozrywkę dla dzieci, sześć minut gagów z udziałem myszy i kaczek, zanim pojawiły się kroniki filmowe i główny film. „Królewna Śnieżka” pokazała, jak animacja może uwolnić film z pułapki przestrzeni i czasu; jak grawitacja, wymiar, ograniczenia fizyczne i same zasady ruchu mogą zostać przekroczone przez wyobraźnię animatorów.
