Druga połowa Online • Gdzie obejrzeć?

Być może po seansie takiego badziewia jak Miłość do kwadratu seans filmu Druga połowa może przez chwilę wydać się ożywczym powiewem polskiej komedii romantycznej, ale to uczucie długo nie wytrzyma w zderzeniu z rzeczywistością. Bo choć nie jest Druga połowa filmem żenującym i wstydu sobie nie przynosi, to jednak jest też filmem prawie dokładnie takim, jaka jest też ogólna opinia panująca o polskich komediach romantycznych. Bo Druga połowa to typowa polska komedia romantyczna z gatunku „a czego tyś się spodziewał?”.
Termin pojawienia się w kinach Drugiej połowy przypadkowy nie jest, bo za parę dni Polacy ruszają podbijać EURO, więc trudno o lepszy moment na wprowadzenie takiego filmu do kin. Przygotowany we współpracy z PZPN-ami i innym Łączy Nas Piłkami zapewnia dostęp do pomieszczeń Stadionu Narodowego oraz wszystko to, co potrzebne do zrobienia filmu o Biało-Czerwonych, a nie o jakiejś randomowej drużynie, która wygląda jak Biało-Czerwoni. Choć z drugiej strony ogranicza się to do realnie wyglądających konferencji prasowych, bo meczów szukać tu próżno. Filmowy climax nie przynosi starcia z Niemcami w sposób inny niż poprzez czytany z kartki komentarza Dariusza Szpakowskiego. Trochę szkoda, ale z drugiej strony lepiej już tak niż gdyby próbować to robić z ograniczonym budżetem. Nie wyszłoby.
