Mój dług Online • Gdzie obejrzeć?


Mój dług online

Popularny film „Dług” Krzysztofa Krauzego ukazał się, kiedy Sławek Sikora siedział jeszcze w więzieniu. Można powiedzieć, że dzisiejszy film jest swego rodzaju sequelem tamtej historii, ponieważ opowiada przede wszystkim o życiu Sławka w pierdlu, lekko tylko zahaczając o wydarzenia sprzed i w trakcie dokonania morderstwa aby nakreślić widzowi sytuację. Ale „Mój dług” nie do końca można nazwać kontynuacją, ponieważ obraz Krauzego jest w nim istotnym elementem opowieści. Może więc „Mój dług cały film” był na podstawie prawdziwych wydarzeń, a to są prawdziwe wydarzenia? No też nie do końca!

Sławek Sikora (Bartosz Sak) trafił właśnie do więzienia. Wciąż jest zdruzgotany i nie do końca wierzy jeszcze w to, co się z nim dzieje. Koledzy z celi nie pomagają, bo to ekipa zaprawionych grypsiarzy, a więc na dobry początek musi po prostu przeżyć jako kot. Szybko jednak zdobywa coś na wzór szacunku, a przynajmniej akceptacji reszty celi, ale grypsować nie ma zamiaru. Po jakimś czasie splot różnych wydarzeń przenosi go w inne miejsce, gdzie jest odrobinę spokojniej. Sławek powoli uczy się jak zyskiwać sobie przyjaciół, jak grać z klawiszami, jak przetrwać. Zaczyna nawet pracę w zakładzie Mój dług zalukaj.

O filmie online Mój dług na Zalukaj

Historia przedstawiona w filmie nie jest przesadnie zajmująca. Dzieje się w jednym miejscu, od czasu do czasu przecinając obecne wydarzenia wspomnieniami – jak zaczęła się współpraca z Gregiem (Michał Januszkiewicz), który później żądał spłacenia nieistniejącego długu, przez groźby i morderstwo, na urywkach sprawy sądowej kończąc. Reżyserzy pokazują nam niby powolną ewolucję głównego bohatera z cichej myszki w agresora i ostatecznie zaradnego – ale w taki raczej sympatyczny, niecwaniacki sposób – pewnego siebie więźnia wprowadzają umiarkowanie interesującą postać Hektora (Piotr Stramowski), dezertera z legii cudzoziemskiej, który też siedzi za morderstwo i nawet od czasu do czasu migną połową pośladka Anny Karczmarczyk, której rola sprowadza się do wyglądania ładnie przed kamerą. Tyle że nic z tego nie wynika. To po prostu Mój dług cały film o tym jak straszne jest więzienie, który później ewoluuje w film o tym jak fajne jest więzienie.

Największą potwarzą jednak jest postać Olgi Bołądź, a dokładniej to, co wnosi do fabuły. Mimo, że w filmie jest jej może z pięć minut, to tak naprawdę ona jest najważniejszą postacią całego obrazu, katalizatorem wydarzeń prowadzących do finału filmu. Tak więc w filmie nie dzieje się nic, bo wszystko co ważne, odbywa się poza kadrem, bez udziału widza.

Gdzie obejrzeć cały film Mój dług?

Obsada, z Bartkiem Sakiem na cele, robi co może żeby tchnąć trochę życia w te zwłoki, ale, jak mówi stare, polskie porzekadło, „z gówna bicza nie ukręcisz”. Sak gra różne etapy odsiadki Sikory w zauważalnie różny sposób, ale kompletnie nie czuć i nie widać, że minęło już ileś czasu, więc to zazwyczaj dziwne, kiedy jego postać zaczyna się nagle inaczej zachowywać. Postać Stramowskiego można opisać dwoma słowami bez pominięcia niczego i to samo tyczy się reszty obsady. Współwięźniowie są tylko kartonami rzucającymi grypsami, pozbawionymi (w większości) imion karykaturami, uosabiającymi najgorsze cechy polskiego więziennictwa w Mój dług online.

Cały film zbudowany jest na kliszach i stereotypach. Kocenie, chamscy klawisze, dragi (scena, w której chłopaki biorą po kresce, rozbierają się i tańczą w kompletnej ekstazie jest po komiczna – choć podejrzewam, że nie taki był zamiar – i nie prowadzi absolutnie do niczego), gwałcenie gwałcicieli, przekazywanie grypsów, łapówek. Znajdziesz tu wszystko, co kiedykolwiek słyszałeś o polskim więziennictwie. Tylko co z tego, skoro kompletnie niczemu to nie służy.

1h 40m 2022

Źródła: Mój dług
Informacje